IndeksGalleryFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Drake Rousseau

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Drake Rousseau



Liczba postów : 54
Join date : 08/12/2014

PisanieTemat: Drake Rousseau   Wto Gru 09, 2014 6:52 pm

♣ Imię i nazwisko ♣

Drake, Drakey Russeau. By jednak obcym nie było zbyt łatwo go znaleźć, przedstawia się jako Drake Black.

♣ Data Urodzenia ♣

Osiemnaście lat, wiosen, zim, czy innych jesieni, księżyców ileś tam... Urodzony został czternastego listopada, roku 1996.

♣ Stadium choroby ♣

Drugie. Chłopak przejawia skłonności sadystyczne i masochistyczne. Nie jest jednak zupełnie niezrównoważony, potrafi myśleć i działać racjonalnie. Należy trzymać go z dala od wszystkich zapalniczek i zapałek, ponieważ notorycznie kradnie je. Kilkukrotnie próbował podpalić budynek szpitala. Kolejna zmiana w psychice chłopaka zaszła niejako w jego osobowości, bowiem rozdzieliła się ona na dwoje. Więcej na ten temat napisane jest w charakterze.

♣ Charakter ♣

Nie należy osądzać książki po okładce i ten osobnik jest tego doskonałym dowodem. Wygląda niepozornie i uznanie go za istotę niegroźną może być poważnym błędem. Jest to bowiem osóbka niezwykle zadziorna i wredna, ale właśnie na tym polega jego urok. Cechuje go wybuchowość, agresja, niezależność i często brak rozsądku. Mimo wszystko, potrafi myśleć racjonalnie i panować nad sobą, co by nie było. Jeśli trafisz na jego gorszy dzień, pewnie będzie próbował znęcać się nad tobą w dość... Sadystyczny sposób. Nie ufa nieznajomym, ponieważ nie czuje, by musiał. Bo i po co by miał? Nie, to nie ma sensu, zaufać komuś, kogo i tak pewnie nie spotkasz już nigdy w życiu? Jeszcze czego. Zdarza mu się najpierw mówić a myśleć dopiero potem, o ile w ogóle. Niewiele jest osób, na których mu zależy. Jeśli jednak będzie ci dane wkraść się do jego małego serduszka, nie próbuj go złamać. Raz, że popadnie w czystą rozpacz, dwa, że się zemści i złamie coś w sensie dosłownym. Głośno mówi to, co myśli i nie przejmuje się tym, co inni mogą powiedzieć na jego temat. Bardzo łatwo go zdenerwować lub podpuścić do zrobienia jakiejś głupoty, za którą nieźle mu się później oberwie. Zwykle uświadamia ludziom na różne sposoby, jak bardzo beznadziejni i durni są. Nie jest w tym zbyt subtelny, gdyż do idiotów takie coś najzwyczajniej nie dociera. Jest osobą głośną i hałaśliwą, uwielbia ściągać na siebie uwagę otoczenia. Mało kto dostrzega w nim ból i smutek, które tak naprawdę od dawna mu towarzyszą. Umie skrywać emocje, lecz wprawny obserwator zauważy, co mu leży na sercu po jego oczach.  Ma niskie mniemanie o sobie i na komplementy zwykle reaguje groźbami dziwnej treści. Tym, co najlepiej oddaje jego charakter zdecydowanie jest ogień. Jest to stworek niezwykle uparty, niereformowalny. Nigdy nikogo nie kochał, uważa miłość za totalną bzdurę. Może to dlatego, że nie próbował? Nie czeka jednak na mannę z nieba i jakoś żyje bez tych pierdół. Jest samowystarczalny i podkreśla to prawie zawsze, gdy ma okazję. Nie wisi na cudzej klamce, nie chciałby być zależnym od kogokolwiek, gdyż byłoby to dla niego najzwyczajniej w świecie dyskomfortem. Potrafi kłamać bardzo dobrze i wprawnie, jednak robi to tylko w ostateczności. Jego zdaniem dostaje się to, co się daje. Karma, czy coś w tym guście. Trudno jest przemówić mu do czegoś, co podobno nazywa się rozsądkiem. Zanim o coś go zapytasz, przygotuj się na to, że odpowiedź na pewno będzie brzmiała "nie", albo "idź stąd". Ewentualnie "spalę ci tyłek".
Zaś ten drugi, który każe nazywać się Vincent, jest tym, co Drake desperacko próbuje ukryć. Vincent jest niezwykle perwersyjnym i śmiałym osobnikiem, który uwielbia prowokować konflikty i wyprowadzać innych z równowagi zarówno w sposoby wyrafinowane, jak i w te najbardziej prymitywne; trudno jest określić, który jest bardziej irytujący. Stara się przejmować kontrolę jak najczęściej, gdyż uwielbia wpędzać Drake'a w kłopoty, by później przyglądać się desperackim próbom usprawiedliwienia się przez chłopaka.

♣ Wygląd ♣

Panie i panowie, mamy tu mierzącą sto siedemdziesiąt trzy centymetry czystą wredność i zadziorność. Jego głowę zdobi czupryna z kruczoczarnych, lekko kręconych włosów, które luźno opadają na oczy i kark chłopaka. Oczęta jego zwykle miotają chłodem lub nienawiścią, często, gdy wpadnie na jakiś pomysł widnieją w nich różnorakie iskierki. Bardzo łatwo jest wyczytać z nich wszelkie emocje, jakie targają chłopakiem, a jest ich naprawdę wiele. Jeśli już czuje, to na całego. Ale zaraz, odbiegamy od tematu! Ten tu Drejki, proszę państwa, ma oczka w pięknym, ciemnobłękitnym odcieniu niebieskiego. Charakterystyczne w nich jest to, że ich źrenice są zawsze bardzo duże. Nie jest to jednak spowodowane zażywaniem jakichkolwiek używek, bo w to już się nie bawimy, o nie. Skóra chłopaka jest dość blada, przez co może wydawać się chorowity. Jego ciało jest drobne, szczupłe i niepozorne, przez co sprawia wrażenie słabego. Nic bardziej mylnego! Jeśli nie użyje przeciwko komuś swojej mocy, równie dobrze może udowodnić swoją siłę złamaniem nosa delikwentowi. Wszelkie czynniki, które zostały wymienione, obracają się dość niefortunnie przeciwko niemu. Przez dość delikatne rysy, bladą twarzyczkę, na której idealnie widać malujące się rumieńce, spore oczy i drobne ciało, chłopak często jest brany za dziecko lub za dziewczynę. Nie pomaga mu w tym też jego głos, którego brzmienie jest nietypowo wysokie jak na osiemnastolatka. Zdarzały się już osoby, które starały się mu wmówić, że jest dziewczyną i ma ABC. Usta ma drobne, zwykle wykrzywia je ironiczny uśmieszek, który tak idealnie odzwierciedla jego podejście do świata. Ubiór? Ach, racja! No więc, tu stawiamy raczej na wygodę. Po co ubierać się w coś, w czym czujesz się źle? Zatem, ten tu osobnik ubiera się przede wszystkim w przyduże T-shirty z rozmaitymi nadrukami, bluzy z kapturem lub bez nich, różne koszule, szczególnie kraciaste lub czarne. Na stopy zwykle nałożone ma trampki lub glany. Cały jego ubiór utrzymuje się zwykle w barwach ciemnych, niekoniecznie w czarnych. Lubi zakładać coś, co ma na przykład zielone lub niebieskie akcenty, zwłaszcza, gdy tyczy się to tych najbardziej neonowych, jaskrawych odcieni. Na szyi chłopaka wisi sobie nabój, co więcej prawdziwy. Nie wie, skąd i od kiedy go ma, po prostu sobie jest... Zachował go jako swego rodzaju amulet. Poruszając zaś kwestię skaz, bo i ich ma kilka... Pierwsza znajduje się na lewym ramieniu nieostrożnego Drake'a, jest co prawda zaszyta, ale istnieje wciąż. Powstała w wyniku zabawy ze środkami wybuchowymi, po której w ramię chłopaka wbił się spory kawałek szkła. Kolejna, która jest na jego lewym biodrze i zachodzi aż na pośladek, to następny dowód na to, że nie należy bawić się ogniem. Jest to blizna po poparzeniu ogniem z genezą taką samą, jak poprzednia. Podłożył ogień w niewłaściwym miejscu i upiekł sobie tyłek.

♣ Pozostałe informacje ♣

♣ Jest piromanem.
♣ Uwielbia słodycze i naprawdę wiele by zrobił za nie.
♣ Pyskowanie traktuje jako swoje hobby.
♣ Uwielbia Hollywood Undead.
♣ Boi się ciemności i wysokości.
♣ Jego nazwisko wymawia się Ruso. Po prostu.
♣ Ma pluszowego niedźwiadka, ale nikt nie ma prawa wiedzieć o tym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://theasylum.forumpolish.com
 
Drake Rousseau
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Mayberry's Asylum :: Papierologia :: Kartoteki-
Skocz do: